Herb Związek Rodu Żółtowskich - Kwartalnik
Nr 51, edycja elektroniczna Skierniewice, wrzesień 2008
« Poprzednia strona Związek | Kwartalnik | Archiwum Kwartalnika | Biblioteka | Redakcja | Wyszukiwanie | Spis treści numeru Następna strona »

Bogusia z Białej

Jestem Teściową

Jakie to wspaniałe uczucie. I nie rozumiem, kto tworzy te wszystkie, mało śmieszne dowcipy o teściowych.

12 kwietnia 2008 roku w urokliwym kościółku w Łęgu Probostwie nasz syn
Marcin Żółtowski poślubił Kamilę Jankowską.

Państwo młodzi byli bardzo piękni i bardzo przejęci. Świadkami uroczystości byli: siostra panny młodej Jagoda i brat pana młodego Michał, który w pięknych słowach powitał Kamilę w rodzinie Żółtowskich.

Dedykuję moim kochanym Kamili i Marcinowi najpiękniejszy utwór, jaki powstał. Niech będzie dla nich drogowskazem na ich wspólną drogę życia.

Hymn o miłości

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką miarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje..."

(z I listu św. Pawła do Koryntian)

Młodej Parze życzymy, aby miłość, radość i szczęście towarzyszyły Wam przez całe wspólne życie - Zarząd Związku


« Poprzednia strona Początek strony Następna strona »