|
|
Związek Rodu Żółtowskich - Kwartalnik | |
| Nr 51, edycja elektroniczna | Skierniewice, wrzesień 2008 | |
| « Poprzednia strona | Związek | Kwartalnik | Archiwum Kwartalnika | Biblioteka | Redakcja | Wyszukiwanie | Spis treści numeru | Następna strona » |
Nauka twierdzi, że człowiek wykorzystuje tylko od 3 do 6 procent potencjału mózgu. Co dzieje się z resztą tego potencjału? Otóż uważam, że ta reszta jest energią, która obraca się przeciwko samemu człowiekowi, to jest to zło, o którym mowa w pytaniu. Uprzedzając następne pytanie, chcę od razu odpowiedzieć, że Bóg nie ma nic wspólnego z tym złem. Trzeba sobie wprost powiedzieć, że sami sobie jesteśmy winni.
Bóg dał nam rozum, na który składa się 99,9 procent potencjału mózgu, oraz wolną wolę, czyli możliwość sterowania tym potencjałem w skali od 0 do 99,9 procent. Dlaczego zatem stoimy w miejscu z procesem doskonalenia osoby ludzkiej, a tolerujemy panoszenie się zła, które wyniszcza? Sądzę, że kieruje nami strach przed odkrywaniem tajemnicy wszechświata, już zawczasu boimy się spotkania z istotami pozaziemskimi, których istnienia jeszcze nikt nie udowodnił. Zamykamy się w twierdzeniu hipotez, które zwiększają tylko lęk, a przecież każdy z nas jest powołany do radości, do życia w wolności. Jesteśmy obdarowani ogromnymi możliwościami. Przecież każdy z nas w marzeniach buduje swoje imperium, które ma się opierać na kochającej żonie czy kochającym mężu, wspaniałych dzieciach, z których jesteśmy dumni, pięknym domu, który zespala rodzinę, na dobrej pracy, dzięki której rodzina jest w stanie budować harmonię.
Jak wyjść z marzeń do świata realiów?
Ja odrzuciłem już wszystkie stereotypy, których twórcami byli lub są ludzie patrzący na świat oczami zdobywcy, u których wyznacznikiem sensowności jest ilość trofeów (ilość członków partii czy wiernych w Kościele).
Otworzyłem wszystkie furtki niewiedzy i całą energię kieruję na proces poznawania wszystkiego, co daje mi poczucie bezpieczeństwa. Oddałem się w "niewolę" mądrości, która pozwoli mi zwiększyć okres korzystania z potencjału mózgu, aby w końcu dojść do doskonałości.
Dla mnie złem jest niewiedza, która kryje się pod płaszczykiem lęku i tylko od nas zależy, co z tym fantem zrobimy.