|
|
Związek Rodu Żółtowskich - Kwartalnik | |
| Nr 42-43, edycja elektroniczna | Skierniewice, czerwiec-grudzień 2005 | |
| « Poprzednia strona | Związek | Kwartalnik | Archiwum Kwartalnika | Biblioteka | Redakcja | Wyszukiwanie | Spis treści numeru | Następna strona » |
Wspólne zdjęcie po mszy świętej
|
Życzenia z okazji 90-tych urodzin Michała z Lasek
|
Zwiedzanie Roztocza
|
Jest środa 25 maja - jadę ze Stefanią na kolejny Zjazd Rodu Żółtowskich. Tym razem spotykamy się w dobrach Rodziny Zamojskich w Zamościu na Roztoczu Lubelskim. Okolica prześliczna, drogi dobre, miasto czyste, przygotowane na przyjęcie turystów. Aż pozazdrościć włodarzom miasta dbałości o swój gród.
Szukając hotelu, spotykamy na stacji paliw Lonię, Kazika i Karola. Razem docieramy na miejsce. Hotel jest skromny, ale zadbany i bardzo kameralny. Dojeżdżają inni Żółtowscy. Po zakwaterowaniu wszyscy spotykamy się na kolacji.
Ranek wita nas piękną pogodą. Tradycyjnie jak przystało na Boże Ciało, większość udaje się na mszę św. i procesję. Idziemy, bądź jedziemy do najbliższej parafii Św. Michała, odległej od hotelu około 400 metrów. W procesji uczestniczy dzielnie nasz senior Michał z Lasek. Po powrocie z mszy, chwila wolnego czasu. Dojeżdżają pozostali uczestnicy zjazdu. Gorąco witamy naszą młodzież, która w tym roku zrobiła niespodziankę matkom z okazji ich święta. Karol grał na akordeonie, a młodzież składała życzenia swoim matkom.
Doroczne zebranie tradycyjnie rozpocząłem przywitaniem wszystkich członków Rodu, dziękując im za przybycie. Było sporo spraw do omówienia. Jedną z ważniejszych spraw, był wybór nowego redaktora naszego kwartalnika. Z rozmów wywnioskowałem, że osobą kompetentną w pracy redakcyjnej byłaby Bożena Lipińska z Warszawy, która zawodowo związana była z pracą w redakcji. Zaproponowałem Bożenie tę pracę, a ona ku mojej i innych radości wyraziła zgodę, za co jestem jej niezmiernie wdzięczny.
Jarek przedstawił sprawozdanie z finansów Związku i jak corocznie przypomniał o uregulowaniu składek członkowskich, gdyż to jest głównym źródłem finansowania naszego kwartalnika.
Na zakończenie wszyscy zebrani złożyli naszemu jubilatowi, honorowemu Prezesowi Michałowi z Lasek, serdeczne życzenia z okazji 90. rocznicy urodzin. Podziękowałem serdecznie Michałowi za jego ofiarną i wyjątkowo owocną pracę na rzecz naszego Związku, życząc Mu wielu lat w zdrowiu. Życzenia zakończyła owacja na stojąco z odśpiewaniem tradycyjnej pieśni "Sto lat".
Dość wcześnie rozeszliśmy się do swoich pokojów, ponieważ następnego dnia wczesnym rankiem wyjeżdżamy do Lwowa na całodzienną wycieczkę.
Ale o tym kto inny!