|
Związek Rodu Żółtowskich - Kwartalnik
|
|
Nr 40-41, edycja elektroniczna
|
Skierniewice, maj 2005
|
Marek Żółtowski
Od słowa do Słowa
Rozmaite słowa
płyną pośród tłumu,
Każde wiele mówi,
różne treści niesie.
Słowa czarne, brudne,
nie niosą pokoju,
Swoją siłą niszczą
wszechświata harmonię.
Słowa ciężkie, twarde,
niosące znój życia -
One mówią prawdę,
o człowieczym losie.
Słowa lekkie, puste,
często są pułapką,
Złudnym blaskiem kuszą,
obiecują wiele...
Są słowa, co ranią,
mieczem trwogi sieką,
Ból zadają srogi,
nie znają litości.
Są też słowa czułe,
dające wytchnienie,
Jak balsam najdroższy
duszy leczą rany.
Są i słowa piękne,
tęczą malowane,
Rozświetlają życie,
niosą radość w słońce.
Słowa niosą mądrość,
wieku doświadczenie,
Zachowane w księgach -
perłą są ludzkości...
Jest Słowo - Jedyne,
od innych Najdroższe,
Największe ze wszystkich,
od świata Ważniejsze.
Mocą swoją sięga,
za kresy przestrzeni -
Gdzie myśl nie potrafi,
gdzie rozum zbyt mały...
Poznań 1995