|
|
Związek Rodu Żółtowskich - Kwartalnik | |
| Nr 36-37, edycja elektroniczna | Skierniewice, styczeń-czerwiec 2004 | |
| « Poprzednia strona | Związek | Kwartalnik | Archiwum Kwartalnika | Biblioteka | Redakcja | Wyszukiwanie | Spis treści numeru | Następna strona » |
P. Ż. ok. 1915
fot. ze zbiorów rodzinnych |
P. Ż. ok. 1919-1920 fot. ze zbiorów rodzinnych |
Zaprzysiężenie 1. Pułku Strzelców
Wielkopolskich 26 I 1919 r.
Sztandar trzyma Wojciech Korfanty, obok ks. Stanisław Adamski. (za: J. Karwat, 1998) | |
Poznań w styczniu [26] 1919 r. Przemarsz
1. Pułku Ułanów
w dniu zaprzysiężenia na Placu Wolności. Zdjęcie kilkakrotnie reprodukowane w literaturze, jednak bez podania nazwiska ułana prowadzącego szwadron.Jest nim Paweł Żółtowski z Niechanowa (informacja Stefana Stablewskiego). Fot. K. Greger (Poznań, 1919) (za: A Kwilecki, 2001) | |
Wniosek KW
ze zbiorow rodzinnych | |
Paweł Żółtowski (1889-1985) z Niechanowa - syn Stanisława i Marii z ks. Sapiehów - rozpoczął działalność wojskową w 1912 i 1914-1918 od obowiązkowej służby w armii niemieckiej. W 1919-1925, i później - krótko, w 1939 - służył w armii polskiej. W 1940-1945 działał w ZWZ AK i w "Uprawie-Tarczy" - organizacji wspierającej AK.
O latach I wojny światowej napisał: "Lata wojny 1914-1918, największego ucisku i męki moralnej, czego nie zrozumie nikt, kto tego nie przeżył."
Zdzisław Morawski (1997) przytacza zasłyszaną historię: [Paweł Żółtowski] "brał udział po stronie pruskiej w bitwie pod Verdun, gdzie wyleciał w powietrze, stojąc na dachu trafionego pociskiem składu broni. Mimo odniesionej wówczas kontuzji był silny i zdrowy, a także zawsze poważny i małomówny. Jego namiętnością było wojsko".
Po kapitulacji Niemiec; w styczniu 1919 wstąpił do Wojska Polskiego - był rotmistrzem, dowódcą kompanii w 1. Pułku Ułanów Wielkopolskich - z tego okresu pochodzą zdjęcia z przysięgi i defilady w Poznaniu, od 1920 w 15. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Kampanię wschodnią 1919-1920 odbył jako dowódca 8. kompanii 1. Pułku Strzelców Wielkopolskich, przekształconego w 55. Pomorski Pułk Piechoty. Był ranny, odznaczono go trzykrotnie Krzyżem Walecznych (poniżej tekst wniosku o pierwsze nadanie). Od 1920 pracował w Sztabie Generalnym, nast. w VII Brygadzie Kawalerii. Do rezerwy przeszedł w 1925 w stopniu majora 15. Pułku Ułanów Wielkopolskich.
W 1939 krótko służył w rejonie Lwowa. Do niewoli nie poszedł.
O jego działalności w 1940-1945 w "Uprawie-Tarczy" pisaliśmy w Kwartalniku 2003 nr 33.
W majowej ofensywie na Galicji Wschodniej w roku 1919, I/55. Poznańskiego pp. pod dztwem rotmistrza Żółtowskiego idący jako awangarda na miasto Rudka został nagle w wysokości Hoszan (wioska) wstrzymany w swym pochodzie przez wielokroć liczniejsze oddziały nieprzyjacielskie. Wywiązała się zacięta walka w której nieprzyjaciel zyskał przewagę ogniową jedynie dzięki swych przeważających sił, a wreszcie począł zdradzać zamiary agresywne celem odzyskania dopiero co zdobytych przez nas pozycji pod Hoszanami. Rotm. Żółtowski znajdujący się w pierwszych szeregach, nie tylko że odpiera kilkakrotne gwałtowne uderzenia, lecz z nadejściem rezerwowej komp. przechodzi z całą furią do zdecydowanego ataku. Nie schodząc z pierwszych łańcuchów dopada do pozycji przeciwnika i zmusza go po krótkiej lecz krwawej walce na białą broń, w której ranny został w twarz, do panicznej ucieczki.
Za akcję wykonaną z niezwykłym męstwem i okupioną krwią własną usilnie proszę o nagrodzenie rotm. Żółtowskiego "Krzyżem Walecznych".
Dowódca pułku /-/ Pankiewicz, ppułkownik, dn. 16 listopada 1920 r.
Rudki - miasteczko powiatowe położone w rejonie Gródka Jagiellońskiego, między Lwowem a Samborem, niegdyś własność Jana Aleksandra hr. Fredry; Hoszany - wieś na terenie rudeckiego powiatu, położona na pagórkowatym terenie, przebiega przez nią wododział europejski rzek Wisty i Dniestru.