|
|
Związek Rodu Żółtowskich - Kwartalnik | |
| Nr 19, edycja elektroniczna | Skierniewice-Korycin, kwiecień 1999 | |
| « Poprzednia strona | Związek | Kwartalnik | Archiwum Kwartalnika | Biblioteka | Redakcja | Wyszukiwanie | Spis treści numeru | Następna strona » |
Związek utrzymuje się ze składek członków i darowizn. Pieniądze są, lecz koszty systematycznie rosną, zwłaszcza druku kwartalnika i koszty związane z wysyłkami pocztą. Zarząd proponuje aukcje na kolejnym zjeździe.
Może mamy coś, co możemy podarować dla Związku. Może to być obraz, grafika, rycina, książka, drobne bibeloty, itp.
Przedmioty darowane dla Związku pójdą pod młotek na zjeździe. Kupią je inni Żółtowscy. Nie opuszczą Naszej Rodziny, ale zasilą Związek.
Kasety wideo z ostatniego zjazdu w Wigrach, w tym relacja z wycieczki do Wilna, rozprowadzane będą na zjeździe w Chomiąży Szlacheckiej. Także inne kasety z poprzednich zjazdów będzie można zakupić po uprzednim zamówieniu telefonicznym pod, podany w kwartalniku, numer kontaktowy Rafała z Korycina.
Zawsze z okazji zjazdu Jarosław ze Skierniewic odlewa w swoim zakładzie piękne breloki upamiętniające nasze spotkania. Wielu z nas jest w posiadaniu medali z Rucianego, Lucienia, Ciechocinka, Wigier lub znaków Ogończyka, czy też herbowego noża do papieru. Zarząd poczyni starania, by zjazd w Chomiąży także znalazł swe odbicie w metaloplastyce. Proponujemy udział wszystkich w projekcie tego znaku.
Prosimy o przysyłanie wzorów do odlewu do 5 maja br. na adres Związku w Skierniewicach. Czasami pomysły nam się wyczerpują, a przecież tylu Żółtowskich może nam w tym pomóc. Wystarczy schemat. Resztę dopracują fachowcy ze Skierniewic. Zachęcam więc - stwórzmy brelok dla Chomiąży - kolejny do kolekcji.
Zarząd proponuje także tworzenie Wielkiego Albumu Naszego Rodu. Prosimy, by każdy z nas przywiózł na zjazd swoją fotografię, swój portret. Będziemy to zbierać, segregować i może za kilka lat wydamy Wielki Portret Naszego Rodu. Dzisiejsza technika graficzna pozwala na łatwe skopiowanie tych portretów do celów wydawniczych. W Wielkim Albumie Naszego Rodu powinno się znaleźć wszystko - nie tylko nasz twarze, nasi bracia, nasze siostry. Powinny być nasze domy, siedziby, nasze majątki. Nasze dyplomy, ordery, zawody, specjalizacje, nagrody, prace, dzieła.
Staraniem Wydawnictwa Rodu Żółtowskich ukazała się ostatnia monografia Naszego Rodu. Wielkie dzieło Michała i jego rodziców. Musimy iść dalej. Zróbmy więc album - wielką fotografię Naszego Rodu. W jeden rok, czy dwa nie uda nam się tego dokonać. Ale materiały trzeba zbierać od jutra. Zarząd Wyznaczy osobę, która będzie koordynować pracę, by za kilka lat ten Wielki Portret Naszej Rodziny stał się faktem.
Zachęcam Więc serdecznie. Przywoźcie swoje zdjęcia!
14 i 15 październik 2000 roku został ogłoszony przez papieża Jana Pawła II dniami Zjazdu Rodzin w Rzymie, w Watykanie. Papież zaprasza rodziny z całego świata do uczestnictwa w Zjeździe i do wspólnej modlitwy za Rodziny. Nasza Rodzina, wielka rodzina o wiekowych tradycjach nie powinna przejść obojętnie wobec takiego zaproszenia, zwłaszcza w 2000 roku chrześcijaństwa. Roku, w którym Rzym będzie stolicą świata. Zarząd Związku Rodu Żółtowskich proponuje wyjazd do Rzymu i innych miejsc we Włoszech np. w dniach 10-18 październik 2000 r. Organizacją wyjazdu zająłby się Zarząd (autokar lub dwa, trasa zwiedzania, noclegi, wyżywienie, przewodnik). Koszt pobytu, ilość dni i miejsca do zwiedzania ustalimy na zjeżdzie w Chomiąży. Ustalimy także wstępnie ilość chętnych do wyjazdu. Zarząd będzie czynił starania, by Episkopat Polski zatwierdził nasz wyjazd - wtedy możemy liczyć na osobistą audiencję u papieża.
W związku z wyjazdem proponuje się przerwę w organizacji zjazdu w 2000 r. w okresie Bożego Ciała, a spotkanie przyszłoroczne byłoby wyjazdem do Rzymu. Ponieważ w przyszłym roku przewidziane są wybory nowego zarządu proponuje się przełożenie zebrania sprawozdawczo-wyborczego na zjazd w 2001 roku. A więc kadencja obecnego zarządu zostałaby przedłużona o jeden rok. Są to propozycje, które chcemy zasygnalizować wcześniej, celem przemyślenia, by móc podyskutować o nich na zjeździe. Z pytaniami zawsze można do nas dzwonić. W informacji o zjeździe podaliśmy telefony kontaktowe.
Zarząd Związku serdecznie zaprasza wszystkich swoich członków do osobistego włączenia się do redagowania kwartalnika. Stale potrzebujemy nowego i aktualnego materiału wydawniczego.
Prosimy pisać do nas o wszystkich waszych problemach, o waszej historii, waszych zdobyczach, osiągnięciach, sukcesach. Będziemy ogłaszać o ślubach, urodzinach, o zmianach adresów i telefonów.
Prosimy o wspomnienia, o życiorysy, o fakty z życia. Nie krępujcie się - jeżeli ktoś z was nie umie pisać pomożemy, poprawimy. Ważne są dla nas fakty i sama chęć pokazania się, poznania i utrwalenia w historii Naszego Rodu. Zachęcam serdecznie!
W końcowym okresie naszego zjazdu po raz kolejny przybędzie do Polski Ojciec Święty. Wielu z nas czynnie uczestniczyło w spotkaniach z Nim, jeśli nie w kraju, to w Rzymie w Watykanie.
Redakcja chciałaby oddać kolejne wydanie kwartalnika na zjazd w Chomiąży. Redakcja proponuje druk Waszych wspomnień pod hasłem "Moje spotkanie z Ojcem Świętym". Prosimy o wspomnienia z tych spotkań, o przeżycia, o własne refleksje. Aby się ukazały, muszą trafić do nas - do Skierniewic - do 5 maja br.
Redakcja przeprasza Stanisława z Aleksandrowa za brak ciągu dalszego jego wspomnień. Ten kwartalnik jest awaryjnie drukowany w Korycinie. Następny będzie redagowany w prawowitej redakcji pod nadzorem Bożeny Wandy i obiecujemy, że ciąg dalszy nastąpi.
Przepraszam, że prawie wszystko w kwartalniku jest mego pióra, Związek musiał wydać kwartalnik w zamierzonym czasie.
Prawowita redakcja ma dużo materiałów, ale tak jak każdy i ona podlega wpływom losowym. W czasie wydania los nakazał leżeć w łóżku. Tak bywa. Dziewczyny już są zdrowe, co nas cieszy i kolejne wydanie będzie bardziej urozmaicone.
Proszę o wyrozumiałość!